Redakcja Patriot24.net organizuje 23.08.2016 r. w Kielcach konferencję prasową, w której wezmą udział osoby poszkodowane przez komornika z Kielc Włodzimierza H.

Opowiedzą Państwu o szczegółach procederu stosowanego przez komornika oraz o skandalicznej bezradności Wymiaru Sprawiedliwości w Kielcach, który umarza postępowania i nie daje szans pokrzywdzonym na odzyskanie dużych kwot pieniędzy.
Gościem specjalnym konferencji będzie Krzysztof Rutkowski, właściciel Biura Detektywistycznego "Rutkowski", który odniesie się do prezentowanych spraw i relacji osób poszkodowanych.
Spotkanie z dziennikarzami rozpocznie się we wtorek 23 sierpnia 2016 roku o godz. 14:00 w Hotelu Best Western Grand Hotel (dawniej Łysogóry) ul. Henryka Sienkiewicza 78 w Kielcach.
Serdecznie zapraszamy
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.